Gospodarstwa Opiekuńcze

Dzisiejszy temat, podobnie jak mój blog, związany jest z osobami starszymi. Otóż dowiedziałam się o bardzo ciekawym i potrzebnym projekcie dotyczącym osób po sześćdziesiątce.

Źródło: Komisja Europejska


Polska oraz Unia Europejska stoją obecnie przed wieloma wyzwaniami. To między innymi starzejące się społeczeństwo, feminizacja ubóstwa, migracja młodych do ośrodków miejskich i za granicę oraz wzrost średniej długości życia. W Polsce problem starzejącego się społeczeństwa postępuje znacznie szybciej niż w innych krajach Unii Europejskiej. Trudno jest sobie wyobrazić, że na obszarach wiejskich żyje ponad 15 mln osób, z czego ponad 2,1 mln to osoby 65+1. Prognozy mówią, że do 2035 r. liczba ta wzrośnie o 60%, a w 2050 roku aż 40% polskiego społeczeństwa będą stanowić osoby po 60. roku życia2. Problem ten wpłynie przede wszystkim na obraz polskiej wsi, gdzie coraz więcej starszych osób będzie potrzebować pomocy przy wykonywaniu codziennych czynności, takich jak zakupy czy wizyta u lekarza.

Źródło: Komisja Europejska

Obecna opieka społeczna na wsi, o ile w ogóle istnieje, polega na pomocy jednego opiekuna, który odwiedza kilku swoich podopiecznych w prywatnych domach. W takich przypadkach brakuje czasu na ważne aspekty życia tych ludzi, a mianowicie więzi społeczne i kontakt z drugim człowiekiem. Opiekun ma czas tylko na podstawowe sprawy. Problem dotyka szczególnie rodzin wielopokoleniowych. Mimo że starsi ludzie mieszkają z rodziną, czują się osamotnieni w ciągu dnia, gdy ich bliscy pracują. Na dodatek wiele młodych osób opuszcza wieś w poszukiwaniu pracy i wyjeżdża do większych miast lub zagranicę. Starsi ludzie zostają wtedy sami ze swoimi problemami, nie tylko zresztą zdrowotnymi , przez co czują się bardzo osamotnieni, co może prowadzić nawet do depresji.

Źródło: Komisja Europejska

Dowiedziałam się, że wychodząc naprzeciw tym problemom, Unia Europejska zdecydowała się objąć finansowaniem specjalny projekt – gospodarstwa opiekuńcze. To miejsce, gdzie świadczone są usługi społeczne w oparciu o zasoby tradycyjnego gospodarstwa. Projekt realizuje Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020. Wartość projektu to niecałe 4 mln PLN, z czego 85% środków pochodzi z funduszy unijnych.

Źródło: Komisja Europejska

Dzięki funduszom unijnym stworzono 14 gospodarstw opiekuńczych, które świadczą opiekę dzienną dla osób niesamodzielnych, czyli dla tych, które mają trudności w wykonywaniu co najmniej jednej podstawowej czynności dnia codziennego. Pierwszeństwo mają osoby samotne, objęte programem żywieniowym oraz osoby zagrożone ubóstwem. Gospodarstwa funkcjonują 5 dni w tygodniu, 8 godzin dziennie i muszą zapewnić pokój dziennego pobytu, pokój do odpoczynku i indywidualnych rozmów, łazienkę, toaletę, dostęp do kuchni lub aneksu kuchennego oraz miejsce do przebywania na świeżym powietrzu. Opieka prowadzona jest w grupach 4-8 osobowych.

Każde z gospodarstw ustala indywidualny plan zajęć. I tak podopieczni mogą wspólnie odbywać spacery, opiekować się zwierzętami i pomagać w różnych czynnościach. Tworzą także drobne rzeczy (DIY), układają puzzle, szydełkują, grają w gry planszowe, śpiewają, spędzają aktywnie czas na świeżym powietrzu. Mogą także wspólnie wyjeżdżać, np. do kina, teatru, muzeum, na wycieczki krajoznawcze, czy z wizytą do lekarza lub na zakupy. Część budżetu jest przeznaczana na zakup sprzętu do domowej rehabilitacji. Dodatkowo projekt zapewnia pomoc psychologiczną oraz prawną dla beneficjentów, zarówno dla seniorów, ich najbliższych, jak i opiekunów.

Źródło: Komisja Europejska

Każde z gospodarstw prowadzi 3 turnusy trwające po 6 miesięcy, a każdy turnus zapewnia opiekę 75 starszym osobom. Pierwszy turnus zaczął się w lutym tego roku, a zakończył 15 sierpnia.

Celem tego szlachetnego projektu jest przede wszystkim aktywizacja osób starszych na obszarach wiejskich, zapewnienie im dziennej opieki oraz zwalczanie samotności, izolacji i wykluczenia społecznego.

Dzięki temu uczestnicy projektu czują się znowu potrzebni i wartościowi oraz zaczynają wierzyć, że wciąż mogą wiele dać od siebie innym, co w efekcie podnosi ich samoocenę i ułatwia uczestnictwo w życiu społecznym. Co więcej, osoby te potrzebują siebie nawzajem. W każdą niedzielę czekają na poniedziałek – dzień w którym na nowo mogą spotkać się ze swoimi znajomymi w takim gospodarstwie.

Źródło: Komisja Europejska

Opiekunami projektu są zazwyczaj lokalni rolnicy lub ich bliscy oraz mieszkańcy regionu, którzy chcą zdobyć kwalifikacje zawodowe opiekuna. Przechodzą oni kurs dla opiekuna osób starszych i niepełnosprawnych, trwający 100 godzin (60% teoria, 40% praktyka). Dzięki temu rolnicy lub ich bliscy (żony, córki, rodzeństwo) mogą podjąć dodatkową pracę na umowę o pracę na pełen etat, wraz z pokryciem czynszu za wynajem infrastruktury pod pełnienie opieki. Moim zdaniem to świetny pomysł dla osób, które z różnych względów wycofują się z prac rolniczych.

Źródło: Komisja Europejska

To już drugi projekt gospodarstw opiekuńczych realizowany przez KPODR w Minikowie, który ściśle współpracuje z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz Ministerstwem Rolnictwa i Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.  Za wzór posłużyły podobne gospodarstwa w Holandii. Może warto powielić taki pomysł w innych miejscach w Polsce, skoro przynosi tyle korzyści?

1 GUS, Ludność. Stan i struktura w przekroju terytorialnym. Stan w dniu 30 VI 2016, Warszawa 2016

2 GUS, Prognoza ludności na lata 2015-2050, Warszawa 2014

/wpis komercyjny/

Komentarze

21 odpowiedzi do „Gospodarstwa Opiekuńcze”

  1. Awatar Elżbieta
    Elżbieta

    Bardzo dobrze, ale co potem? Potem senior wraca tam, gdzie był i nadal żyje w poprzedniej rzeczywistości, bogatszy o wiedzę, że można żyć inaczej? I co ma z tą wiedzą zrobić? Natomast bliscy , którzy jak napisano podjęli zarobkową pracę na cudem zdobytym etacie? Co po upływie pół roku? Mają się zwolnić? Czy pracować nadal, pozostawiając podopiecznego bez opieki? Wszystko to bardzo pięknie brzmi i tak też wygląda na papierze, ale rzeczywistość tych ludzi i ich rodzin jest bardziej skomplikowana i takie pomysły raczej mogą być traktowane wyłącznie jako pomoc doraźna. Ale pojawia się pytanie: co potem?

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      To bardzo ważne pytania. Odpowiedzi na nie interesują także mnie. To na razie początek, dobre i to. Może za jakiś czas doczekamy się takich rozwiązań, jak np.w Niemczech, gdzie ta opieka jest (a przynajmniej była w latach 90-tych, kiedy tam mieszkałam parę lat), na wysokim poziomie. Dziękuję za głos w dyskusji i serdecznie pozdrawiam.

    2. Awatar Iza
      Iza

      To jak najbardziej jest pomoc doraźna. Co z ludźmi którzy są przykłuci do łóżek nie mogą sami nawet zmienić pozycji.Są domy opieki ale na miejsce się czeka.Jestem pielęgniarką -w nawiasie dodam że brakuje nas 100 tysięcy a będzie coraz gorzej, lekarz geriatra to też na razie rzadkość.W związku z tym, że społeczeństwo się starzeje więcej lekarzy wybiera taką specjalizacje , ale jest ich chyba mniej niż 400 na cały kraj.Widzę na codzień jak rodziny boją się zabrać do domu starego schorowanego człowieka.To strach przed tym czy podołają temu wyzwaniu.A nie wygląda to tak jak na zdjęciach zamieszczonych na blogu które w nijak się mają do rzeczywistości.
      Po kliknięciu na niebieskie cyferki wyskakuje jakaś strona do logowania mogę prosić o wyjaśnienie .

      1. Awatar Krystyna

        Myślę, że o takich też powinno się pomyśleć. Każda taka inicjatywa może być wspaniałym początkiem zmian w tym temacie w Polsce😍pozdrawiam serdecznie.

      2. Awatar Krystyna
        Krystyna

        Te cyferki to odnośniki do podanych danych😍

  2. Awatar Luiza
    Luiza

    Idea na pewno ciekawa, ale zdjęcia fatalne

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Grunt, że ciekawa idea :))))). Życzę miłego urlopu.

  3. Awatar Dorota
    Dorota

    Bardzo ciekawy projekt, oby się przyjął u nas. Pozdrawiam serdecznie Krysiu 🙂

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Już się przyjął i mam nadzieję, że będzie się rozwijał. Pozdrawiam równie serdecznie😍

  4. Awatar Danuta
    Danuta

    Krysiu ciekawy post,przeczytałam cały.To bardzo dobry pomysł i ja go popieram.
    Ale są miejsca gdzie jest bardzo dużo młodych rolników.Szczególnie agroturystyka i duże gospodarstwa które prowadzą nie tak jak kiedyś wszystkiego po trochu tylko zajmują się jedną dziedziną upraw.Pozdrawiam serdecznie.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Mam nadzieję, że i to wezmą pod uwagę i projekt będzie się rozwijał😍miłego weekendu😍

  5. Awatar Agnes Agnieszka
    Agnes Agnieszka

    Bardzo ciekawy projekt i potrzebny

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      To prawda. Pozdrawiam serdecznie.

  6. Awatar Żena
    Żena

    Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie miałam pojęcia, że istnieją takie programy, ośrodki. To nowoczesne podejście do problemu. Należałoby zapytać beneficjentów programu, czy są zadowoleni. Ja podejrzewam, że tak i to bardzo. Piękna idea.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Ja także jestem pod wrażeniem, dlatego na ten temat napisałam. Oby tak dalej. Bardzo brakuje w Polsce jakiejkolwiek opieki, więc na początek dobre i to. Pozdrawiam Cię serdecznie 😍

  7. Awatar Tara
    Tara

    Może jest to dobry początek… Warto wspierać takie projekty.
    To takie trochę wakacje dla starszych osób. Bo rzeczywiście brak rozwiązań konkretnych na dalszą opiekę .
    W Polsce, to porażka… Domy opieki są nieliczne, a ceny w nich kosmiczne… Kilkukrotnie przekraczające przeciętne emerytury…

    1. Awatar Krystyna

      Masz rację. Mam nadzieję, że to dopiero dobry początek zmian w tym temacie w Polsce. Pozdrawiam serdecznie 😍

  8. Awatar Renia
    Renia

    Zgadzam sie z Elżbietą i mam to samo pytanie,co potem?pracowałam kiedyś jako opiekunka ludzi starszych i wiem że bardzo trudno im przychodzą zmiany.Po takim turnusie kiedy zostaną znów sami mogą załamać się jeszcze bardziej.Pozdrawiam serdecznie:)))

    1. Awatar Krystyna

      Trzebaby o to zapytać tych, co z tego skorzystali. Moim zdaniem dla nich każdy dzień tam spędzony jest na wagę złota. Na pewno też pozostają i dobre wspomnienia i nawiązanie znajomości. Pozdrawiam serdecznie 😍

  9. Awatar Barbarossa
    Barbarossa

    Trudny temat…
    Wiele lat opiekowałam się moją schorowaną Mamą. na szczęście do końca swoich dni była w swoim domu, w swoim pokoju.
    Los osoby starszej w naszym kraju nie zawsze jest łaskawy… Oby wreszcie nasze państwo pomyślało o tym problemie nie tylko jako jednorazowa akcja.

    1. Awatar Krystyna
      Krystyna

      Czasem rodzina nie ma możliwości dania takiej opieki. Wiem o czym piszesz Basiu, bo do końca opiekowałam się moim ojcem w domu. Dobrze, że to powoli się zmienia. Mam tylko nadzieję, że ten program będzie obejmował coraz więcej starszych, schorowanych i samotnych ludzi. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.