Zapraszam Was dzisiaj serdecznie na kolejny wykład online z cyklu “Porady dla dojrzałych kobiet”. Mówię w nim o tym, w jaki sposób dobierać sukienki do figury.

Z moich obserwacji wynika, że nie zawsze przy kupnie sukienki zastanawiamy się nad jej fasonem, przedkładając ponad wszystko jej kolor, czy wzór.

Dlatego w moim filmiku staram się zwrócić uwagę, jak to zrobić, aby wyglądać szczupło i proporcjonalnie.

Jak zwykle mam dla Was dzisiaj także kilka nowych przepisów. Przepis na Foccacię dostałam od mojej bratanicy Ani. Jej foccacia nie równa się smakiem żadnej, którą do tej pory jadłam, dlatego postanowiłam i Wam przekazać ten świetny i prosty przepis: 300 ml wody, 7 g suszonych drożdży, 2 łyżeczki cukru pudru, 3 i 1/2 łyżek stołowych oliwy z oliwek, 450 mąki pszennej (nie tortowej), 2 łyżeczki soli morskiej, 20-40 oliwek. Wodę, drożdże, cukier i 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek pomieszać i odstawić na 5 minut. Następnie dodać mąkę i łyżeczkę soli morskiej. Ciasto wyrabiać na desce posypanej mąką ok. 10 minut cały czas podsypując mąkę. Następnie ciasto wsadzić do miski posmarowanej oliwą, przykryć i odstawić na 45 minut. Potem ciasto jeszcze raz wyrobić przez 2 minuty a potem wyłożyć na blachę posmarowaną oliwą i ukształtować je w płaskie koło ok.20 cm. Teraz zostawiamy je na 20 minut przykryte wilgotną ściereczką, tak aby ściereczka nie dotykała ciasta. Piekarnik nastawić na 200 st. Teraz ciasto spłaszczyć pięścią, aby powiększyło się prawie do wielkości blachy, do grubości ok 1 cm, posmarować je oliwą z oliwek, posypać grubą solą morską i rozmarynem oraz wsadzić w nie oliwki (wciśnięte do połowy). Piec 25 minut. Cudny włoski smak i fantastyczny zapach.

W czasie upałów chętnie jemy dania bezmięsne. Znalazłam przepis na pyszne kotleciki z kaszy jaglanej i jajek. Wystarczy ugotować 1/2 szklanki kaszy jaglanej wcześniej uprażonej na patelni. Dodać do niej 2 jajka ugotowane na twardo i 1 – surowe, oraz natkę pietruszki. Można także dodać rozdrobiony czosnek i zeszkloną cebulkę. Posolić, popieprzyć. Kotleciki smażymy na oleju. Są przepyszne. Ja podałam je z fasolką szparagową.

Co jakiś czas przygotowuje także różnego rodzaju tarty. Dzisiaj zrobiłam ją z brzoskwiniami i tym samym pobiła smakiem wszystkie poprzednie, które zrobiłam.(Przepis na ciasto w poprzednim poście).

W tym tygodniu z przyjemnością przyjęłam także fakt, że wydrukowano między innymi ze mną wywiad w “Do Rzeczy”.

To na tyle. Do usłyszenia po urlopie.