Moda na lata 50-te wróciła już na dobre. Pamiętam, że moja Mama miała w szafie podobną sukienkę. Tą, którą prezentuję dzisiaj znalazłam na stronie @clickfashion. Okazuje się zatem, że moda wciąż wraca, a my nosimy podobne sukienki, jak nasze mamy i babcie przed laty. I tylko różnią się materiały, z których są uszyte.

Dzisiejszą sesję zdjęciową realizowałyśmy z Luizą Różycką w Zamku Topacz.

Granatowa sukienka w białe groszki, to przede wszystkim propozycja dla “gruszek”, ponieważ wspaniale podkreśla talię.

Aby nie było nudno, dodałam do niej czerwoną kopertówkę w stylu retro,

a także cieniutki, czerwony skórzany pasek.

Mięsisty czerwony kardigan (caterina.pl)  przyda się na chłodniejsze dni.

Białe oprawki okularów uzupełniają ten zestaw,

a czerwone paznokcie dodają mu charakteru.

Aby nie było zbyt monotonnie dodałam także białe szpilki.

W taki ciepły, słoneczny dzień czuję się doskonale, bo słońce dodaje mi energii.

W tej sukience nie dokucza mi także upał, dlatego jest mi w niej bardzo komfortowo.

Mam nadzieję, że ten zestaw nawiązujący do mody lat 50-tych także i Wam przypadnie do gustu.

Zapraszam również na moja stronę na FB (Moda po ludzku), a także profil na IG (balakierkrystyna).

/wpis komercyjny/