Dwa dni temu byłam na zakupach z klientką. Wiosenno-letnie kolekcje w sieciówkach nie zachwyciły mnie zbytnio. Dużo dżinsu, drobnych, babcinych wzorków, fasonów, które nie zawsze pasują na dojrzałe figury, które nie są idealne, jak u młodych kobiet. Wciąż brak większych rozmiarów i  kolorów, w których najlepiej wyglądają dojrzałe panie. Zrobiłyśmy zakupy w kilku sklepach, a potem wstąpiłyśmy do Quiosque w Galerii Arkady /Wrocław/, gdzie nie wiem czy wiecie, ubrania na wieszakach zmieniają się co kilka dni. Dlatego, jeśli  zobaczę tam coś odpowiedniego, decyduje się natychmiast na zakup bo następnego dnia może już  tego nie być. Tak właśnie było z tą torebką. Najbardziej spodobał mi się jej kolor.

A10

A9

Nie byłabym sobą lub to “zboczenie zawodowe” ale po zakupie torebki zaczęłam tam również kompletować pasujący do niej zestaw.

A8

Pomyślałam, że cieniutka, pikowana kurteczka w kolorze szafirowym na pewno przyda mi się na czasem chłodne, wiosenne dni.

A4

Pod nią włożyłam biały t-shirt w szafirowe kwiaty.

A5

Dodatkowo ozdobiłam go naszyjnikiem w kolorze torebki.

A2

Tutaj możecie zobaczyć t-shirt w pełnej krasie bez kurtki. Uszyty jest z bardzo przyjemnego dla ciała materiału /jest nieco błyszczący/.

A1

Do przewiewnych spodni w kolorze szafirowym dopasowałam kolorystycznie buty, które kupiłam w n-fashion.pl i pokazywałam Wam już na blogu w jednym z postów. W ten sposób optycznie wydłużyłam i wyszczupliłam nogi.

A7

Nie wiem czy wiecie, że jestem kino i teatromanką. Niestety ostatnio nie mam zbyt wiele czasu i chodzę tam rzadziej.

A6

Dzisiaj po zakupach wybrałam się na film pt. “Iris Apfel”, który powinna zobaczyć każda miłośniczka mody.

Dla tych, co o niej nie słyszeli krótka notka z Wikipiedii:

Iris Apfel (ur. 29 sierpnia 1921 w Queens, dzielnicy Nowego Jorku w USA) – amerykańska businesswoman, filantrop, ikona mody.

Ukończyła historię sztuki na uniwersytecie w Nowym Jorku, a 1948 roku została żoną Carla Apfel’a, wraz z którym dwa lata później założyła firmę Old World Weavers, którą wspólnie prowadzili aż do przejścia na emeryturę w 1992 roku. Była projektantką wnętrz Białego Domu dla dziewięciu kolejnych amerykańskich prezydentów.

Iris Apfel nadal prowadzi konsultacje na temat własnego stylu i innych modowych jego aspektów. W 2005 roku Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku zorganizowało wystawę o stylu Iris Apfel.

A12

Po seansie kinowym wybrałyśmy się z Luizą na spacer ulicą Świdnicką /Wrocław/ w kierunku Rynku.

A14

Luiza Różycka to od dłuższego już czasu autorka zdjęć na moim blogu. Jestem jej bardzo wdzięczna za udane zdjęcia i miłą atmosferę podczas sesji zdjęciowych.

A11

To na dzisiaj wszystko. Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do komentowania.

Apaszka, torebka, spodnie, kurtka, naszyjnik i t-shirt – QUIOSQUE, okulary – nn, buty – n.fashion.pl.

/wpis komercyjny/