Dzisiaj będzie niespodzianka. A oto osoba, która zostanie poddana metamorfozie.
Na imię ma Kazik. Jest facetem i ma 40+ lat. Zapytacie mnie zapewne dlaczego na blogu dla kobiet 50+ prezentuję męską metamorfozę. Jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze, ze statystyk mojego bloga wynika, że mój blog ogląda 54% mężczyzn, więc niech będzie i coś specjalnie dla nich. Po drugie, jestem stylistką również dla mężczyzn i dość często pomagam im w zakupach. Po trzecie uważam, że każda z nas powinna wiedzieć, jak ubrać swojego faceta.
A więc zaczynamy:
Kazimierz jest bardzo sympatycznym facetem, który ponad wszystko uwielbia dżins i ciemne kolory, a także wygodę.
Długie włosy dla wygody zazwyczaj związuje na karku.
Do pracy i na co dzień nosi dżinsowe ubranie i do tego zakłada koszule.
Poniżej ubrania, w których najczęściej chodzi.
Jak widzimy króluje dżins i szaro-bure kolory. Kazimierz nie lubi i nie ma takiej potrzeby, aby chodzić w garniturach czy marynarkach, dlatego nie będę go do tego zbytnio namawiać.
Naszą stylizacyjną przygodę zaczęliśmy od wizyty u fryzjera. Pan Jarek z wrocławskiego Salonu TEREFERE zaproponował mu zmianę fryzury.
A to ostateczny rezultat wizyty u fryzjera.
Aby Kazik nie przeżył szoku, został ostrzyżony pół krótko, choć mam nadzieję, że jest to pierwszy etap mocnego skrócenia włosów.
Na początek postanowiłam optycznie poszerzyć Kazikowi ramiona /o męskich sylwetkach wspomnę w następnym poście/. Idealnie nadawała się do tego celu skórzana kurtka.
Czerwony szalik ożywił nieco zestaw.
W tym celu kupiliśmy także T-shirt z dużymi napisami. Żółty szalik również pasował do zestawu.
Do kurtki Kazik założył nowe dżinsy bez „przecieranek”, a także czarne buty z czerwonymi sznurówkami.
Na zdjęciu poniżej porównanie obu zestawów „przed” i „po” metamorfozie.
Mam nadzieję, że nowy wygląd Kazika przypadł Wam do gustu.
Spróbowaliśmy także założyć czarno-szary komin na zimniejsze dni, ale jak widzicie ten zestaw wydaje się być smutny, choć według mnie wygląda nieźle.
Drugi zestaw, to również bardzo wygodny sposób na sportową elegancję.
Kolorowy T-shirt, bordowe spodnie i piękna sportowa marynarko-kurtka nie dość, że są wygodne w noszeniu, to na dodatek ładnie „budują” męską sylwetkę.
Niebieskie, bardzo lekkie i wygodne buty dodatkowo ożywiają zestaw.
Kazik czuje się w tym zestawie bardzo swobodnie i wygodnie.
W ciepłe dni może chodzić tylko w T-shircie, przewieszając kurtkę przez ramię.
A to następne porównanie zestawów „przed” i „po” metamorfozie.
Trzeci zestaw, to sportowa marynarka z tymi samymi spodniami, tym razem z koszulą w paski.
Moim zdaniem Kazik prezentuje się w niej bardzo dobrze i szalenie męsko, więc może jednak przekona się do noszenia marynarek.
Marynarka ma świetne wykończenia i jest w bardzo modnym, sportowym fasonie.
A to porównanie zestawów „przed” i „po” zmianie.
Poniżej przedstawiam Wam czwarty zestaw, który można nosić na bardzo różne okazje.
Nadaje się do pracy, na spacer, a także na randkę. Czerwony sweter dodaje Kazikowi energii i ożywia jego karnację skóry.
Zwróćcie uwagę na porównanie zestawów „przed” i po” metamorfozie.
Wiem, wiem skarpetki powinny być albo w kolorze butów, albo spodni. Wybaczcie mi to niedociągnięcie. Kazik zapomniał je zmienić przed sesją zdjęciową.
Koszula w kratę współgra kolorystycznie z kolorem swetra, spodni i kurtki.
Kazik czuje się w tym zestawie równie wygodnie, jak w pozostałych.
Brązowe eleganckie buty dopełniają całości.
A to porównanie wyglądu Kazika z przed metamorfozy z obecnym wyglądem.
Myślę, że oboje jesteśmy zadowoleni z przemiany Kazika, co widać na poniższym zdjęciu.
Powiem Wam tylko jedno, metamorfoza Kazika nie była łatwa ze względu na brak w naszych sklepach w miarę ładnych i eleganckich, męskich ubrań za niewielką cenę, a także niepełną rozmiarówkę, szczególnie spodni i marynarek, które bardzo trudno było dobrać do przecież w miarę dobrej figury Kazika.
Zwróćcie również uwagę na to, że wszystkie ubrania, które kupiliśmy pasują do siebie i można z nich tworzyć dowolne zestawy.
AUTORKĄ wszystkich zdjęć jest Luiza Różycka.
Dla zainteresowanych lista zakupów wraz z nazwą firmy, bądź sklepu, z którego pochodzą:
kurtka skórzana – Gipsy, T-shirt biały z czarnym napisem – Jack&Jones
dżinsy – Montego (kupione w Peek&;Cloppenburg)
czarne buty z czerwonymi sznurówkami – Ryłko
komin szaro-czarny – Tatuum.
Kurtka – Pierre Cardin
bordowe spodnie – Lavard
T-shirt kolorwy – s.Oliver
buty niebieskie – Bugatti
Marynarka szara – Bialcon
szara koszula w kolorowe paski – Montego, czarny T-shirt – Esprit
Czerwony sweterek w serek – Tommy Hilfiger
bordowa koszula w kratę – Lee Cooper
granatowe spodnie – Lavard
brązowe buty – Ecco
Zakupy zostały zrobione w 3 miejscach:
Outlet Factory, Magnolia i sklep Lavard/Bialcon na ul. Świdnickiej we Wrocławiu.
Mam nadzieję, że metamorfoza Kazika przypadła Wam do gustu. Z niecierpliwością czekam na Wasze opinie. Jeśli ktoś z Was chciałby przeżyć podobną przygodę z modą, proszę o kontakt na adres mailowy: krystynabalakier@wp.pl.
Zapraszam Was na jeden z następnych postów, gdzie znajdzie się opis typowych męskich sylwetek.
Również Panów zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku tutaj.



































Dodaj komentarz