Wczorajszy dzień we Wrocławiu był bardzo ciepły i słoneczny, w związku z tym wybrałam się na spacer na Plac Solny.
Tę przepiękną chustę otrzymałam od przyjaciół na urodziny i pomyślałam, że idealnie pasuje do tego zestawu, a jednocześnie przykryje nieco ramiona.
Ponieważ było dużo słońca, wzięłam ze sobą moje ulubione okulary przeciwsłoneczne, z którymi w takie słoneczne dni nigdy się nie rozstaję.
Różowa spódnica i biała podkoszulka świetnie dopasowały się do kolorów chusty. Obie pochodzą z firmy Spektra.
Czerwone szpilki pozwoliły wysmuklić moją figurę, a także dodały mi parę centymetrów wzrostu.
Skórzna, elegancka torebka dopełniła całości /tym razem torba w innym kolorze niż buty!!!/.
Niestety kostka brukowa, jaką teraz wykładają chodniki w wielu miastach, nie sprzyja chodzeniu na szpilkach, bo można łatwo zniszczyć obcasy. Dziwne, że jeszcze nic z tym nie zrobiono!!! No chyba, że nasze panie celebrytki i posłanki poruszają się tylko limuzynami i nie muszą chodzić pieszo.
W związku z tym zmieniłam buty na złoto-różowe balerinki, które zresztą pokazuję w odpowiedzi na wiele Waszych maili z prośbą, aby na blogu były także zestawy z butami na płaskim obcasie.
Zazwyczaj chodzę na wysokim obcasie, dlatego czuję się w nich dziwnie i wydaje mi się, że także nie wyglądam w nich korzystnie, ale ocenę pozostawiam Wam..
Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.
Porada stylistki: ołówkowe spódnice nie służą osobom wysokim i szczupłym, bo jeszcze bardziej wydłużają sylwetkę. Są dobrym rozwiązaniem dla „jabłek”, pod warunkiem, że na górze mają wszyty szeroki, trzymający w ryzach brzuch, pas materiału. Tylko niektóre „gruszki” wyglądają w nich dobrze. Wszystko zależy od ich rozmiaru. O sylwetkach napisałam tutaj.
Przypominam o trwającym do 28 lipca 2014 Pierwszym Ogólnopolskim Konkursie na Miss po 50ce, w którym biorę udział. Aby zagłosować na moją kandydaturę, wystarczy kliknąć „lubię to!” pod moimi zdjęciami tutaj i tutaj Z góry dziękuję za Wasze wsparcie.
Z OSTATNIEJ CHWILI: właśnie zrezygnowałam z kandydowania w Konkursie Miss po 50ce z winy organizatorów. Ciągłe zmiany regulaminu, brak czystych zasad kandydowania i ogólny bałagan spowodował, że naprawdę fajna inicjatywa przerodziła się w farsę. Serdecznie dziękuje Wam za oddane głosy i wsparcie.
Zapraszam również do polubienia mojej strony na FB tutaj.









Komentarze
64 odpowiedzi do „Różowa spódnica – druga odsłona”
Stylizacja super! Buty piękne! Jestem niską osobą a i tak chodzę w balerinkach albo w sandałach na płaskim obcasie.Pozazdrościć odwagi!
Bardzo cieszę się, ze Ci się podoba. To masz dobrze, bo na pewno wygodniej, przynajmniej na tej kostce brukowej. Myślę, że tu nie jest potrzebna odwaga. Jestem stylistką i staram się pokazywać bardzo różne zestawy i dodatki. Pozdrawiam serdecznie.
pięknie zestawiasz kolory Krysiu!
Dziękuję. Pewnie dlatego, że robię to intuicyjnie. Miłego dnia.
Dla mnie super zarówno w szpilce jak i na płasko…Świetnie zawiązana chusta…Proszę, jeśli jest to możlwe o kilka wersji wiązania chusty (nie mam pomysłu). Cieplutko pozdrawiam 🙂
Bardzo mi miło Beato. Wiązania chust postaram się pokazać w osobnym poście. Pozdrawiam serdecznie.
OOO widzę tu moją moją spódniczkę:)
Witam Krysiu, pięknie wyglądasz, bardzo lekko i jednocześnie elegancko; torebka rewelacyjna, a fantazyjnie zawiązana chusta nadaje uroku. Bardzo ładnie i zdecydowanie lepiej w szpilkach. Cóż tam niewygoda, skoro wizerunek pierwsza klasa. Milej niedzieli życzę:)
O to świetnie, że ją kupiłaś. Prawda, jaka miła w dotyku? Dziękuję za miłe słowa na temat stylizacji. Masz rację, że noga na wysokim obcasie wygląda lepiej, ale to nie znaczy, że nie mamy chodzić na płaskim obcasie. Na szczęście nie mam tego problemu, bo na płaskim chodzi mi się gorzej, bo od lat jestem przyzwyczajona do butów na wysokim obcasie. Pozdrawiam serdecznie.
Witam! Doczekałam się stylizacji na płaskim obcasie. Wyglądasz równie korzystnie, jak w szpilkach. Bardzo podoba mi się to zestawienie. Pozdrawiam i proszę o wiecej.
Grażyna
Dziękuję za komentarz i Twoja opinię. Na pewno pokażę jeszcze stylizację z tymi balerinkami, bo na powyższych zdjęciach są mało widoczne. Serdecznie Cię pozdrawiam.
Bliski memu sercu styl, chusta nadaje temu zestawowi nieco folkowego charakteru, choć reszta bardzo elegancka 🙂 Ładnie to zestawiłaś. Dzięki za ten ukłon w stronę bezobcasowych 🙂
Pozdrawiam!
Bardzo mi miło, że tak to oceniasz. Co jakiś czas na pewno pokażę stylizację dla bezobcasowych, choć chodzę głównie na obcasach. Pozdrawiam serdecznie.
Piszesz: „Różowa spódnica i biała podkoszulka świetnie dopasowały się do kolorów chusty.” Nic się samo nie dopasowało, Krysiu. To Ty masz w sobie to „coś”, tę iskrę, że nas czarujesz stylizacjami. Cudowna kreacja( tu sto wykrzykników). Zastanawiam się nad tymi obcasami i ich brakiem…2:1 dla obcasów:)
No tak, właściwie masz rację. Robię to intuicyjnie i może dlatego wydaje mi się, że to dzieje się samo. Bardzo się cieszę, że mój zestaw przypadł Ci do gustu. Moim zdaniem 2:1 to prawidłowa ocena. Pozdrawiam Cię cieplutko.
Cieszę się,że tu trafiłam.I zostanę na dłużej
Witaj Olu. Bardzo mi miło, ze zamierzasz mnie odwiedzać. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Wow, bardzo perfekcyjny strój. Wszystko ładnie ze sobą wsółgra 🙂 zapraszam również do siebie eleeyn.blogspot.com
Dziękuję serdecznie za komentarz. Wpadnę w miarę wolnego czasu. Pozdrawiam.
Pani Krystyno przepiękna chusta. Przyjaciele wiedzieli co wybrać!
Niestety chodniki i deptaki w miastach zupełnie nie są przystosowane do szpilek. Szkoda butów na nie i swoich nóg też szkoda, bo jeszcze można sobie kostkę skręcić!
Pozdrawiam!
Dziękuję Kasiu. Masz rację, znają mój gust i potrafią dobrze wybrać prezent. To prawda, wtedy bardzo łatwo o wypadek. Pozdrawiam serdecznie.
Pieknie wygladasz Krysiu 🙂 calosc super 🙂 co do bucikow szpileczki do elegancji a balerynki to sama wygoda. Bardzo mi sie podoba
Pozdrawiam serdecznie xxx
Dziękuję Beatko za komplement. Masz rację, choć mnie i w szpilkach jest wygodnie. Pozdrawiam serdecznie.
Pięknie Krysiu wyglądasz, śliczny zestaw. 🙂 Pozdrawiam serdecznie. 🙂
Dziękuję serdecznie za miłe słowa Dorotko. Pozdrawiam również.
hmmm zdecydowanie jestem za obcasami….no ale czasem nie ma wyjścia, m.in. ze względu na stan chodników, o którym piszesz. Cały zestaw jest naprawdę przepiękny!!!!
Ja chyba też. Dziękuję za pozytywna opinię Asiu.
wyglądała Pani bardzo elegancko i kobieco – super <3
http://coeursdefoxes.blogspot.com/
♥
Bardzo mi miło Kasiu, że tak to oceniłaś. Pozdrawiam serdecznie.