„Sukienka okolicznościowa”, to taka, która nadaje się na różnego rodzaju „wyjścia”. Tą, którą Wam dzisiaj pokażę, możecie założyć np. na chrzciny lub komunię wnucząt, na ślub i wesele dzieci, ale także na proszony obiad. Jej producentem jest polska marka BAKAP, która zwróciła moją uwagę przede wszystkim jakością projektów i ciekawym wzornictwem, ale także możliwością kupna dużych rozmiarów (do 52).
Ponieważ sukienka jest w stylu marynarskim, dodałam do niej granatowe szpilki, naszyjnik z granatem i srebrem (kiedyś „wpadł mi w oko w Quiosque”), a także czerwoną, klasyczną torebkę, która posiadam od lat.
Można dokupić do niej odpowiednio pasujący żakiet i wtedy uzyskamy bardzo ciekawy komplet.
Można także nosić ją bez żakietu, ponieważ ma krótkie rękawki zasłaniające ramiona.
Bardzo podoba mi się w niej to, że dół jest inny niż góra , dzięki czemu zmieniając np. tylko żakiety, można uzyskać zupełnie inny efekt stylizacyjny. Kiedyś Wam to pokażę na blogu.
Na dodatek tył spódnicy jest gładki, co powoduje, że nie zostaje optycznie poszerzony przez poziome paski.
Sukienka kosztuje 259 zł, a żakiet 159 i można kupić je na stronie bakap.pl. Można tam znaleźć wiele okolicznościowych sukienek na każą okazję.
Co jest dla mnie bardzo ważne sukienka i żakiet posiadają podszewki, przez co komfort ich noszenia jest o wiele większy, a ich fason i kolorystyka nie dość, że odmładzają, to na dodatek są zawsze modne.
Dzisiaj to już na tyle, bo biegnę na „proszony obiad” i nie mogę się spóźnić. Życzę Wam ciepłej wiosennej niedzieli i pozdrawiam serdecznie.
Autorką zdjęć jest Marta Gutsche (tutaj jej strona).
Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebooku. Wystarczy kliknąć tutaj.
/wpis komercyjny/








Dodaj komentarz