A dzisiaj kilka szybkich zdjęć z przerwy miedzy zakupami z klientką. W związku z nimi, być może, będę mogła niebawem pokazać kolejną metamorfozę. W przyszłości planuję również metamorfozę mężczyzny /o ile znajdzie się odważny pan/.
Mam na sobie wygodny i ciepły zestaw, bo dzisiejszy dzień do najcieplejszych nie należy.
Wszystko jest w odcieniach granatu, dlatego dodałam do stylizacji trochę bordo i bieli.
Sweter kupiłam już dawno i pochodzi z firmy SANDWICH. Ma wygodne, dwustronnie otwierane zamki i jest bardzo ciepły.
Bordowa torba została wypożyczona ze sklepu MOHER, w którym robiłam zakupy.
Kołnierz swetra można zapiąć i w ten sposób utworzy się ciepły, osłaniający skutecznie szyję golf. Zobaczcie też buty w tle. Byłyby również bardzo dobre do tej stylizacji.
Przerwa na kawę świetnie mi zrobiła. Po jej wypiciu mogłyśmy realizować zakupy już w innych sklepach.
Dzisiaj porady stylistki nie będzie. Szykuję za to specjalny post omawiający podstawowe sylwetki.
Zdjęcia tym razem wykonał Michał Szumiński.
Wszystkich, którzy chcą mieć łatwy dostęp do bloga zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku: Moda po Ludzku.
/wpis komercyjny/





Dodaj komentarz