Miesiąc: czerwiec 2018

  • Mały płaszczyk

    Jak zapewne wiecie, nawet w czasie lata zdarzają się chłodniejsze dni, a wtedy potrzebne jest nam lekkie okrycie wierzchnie, aby na przykład wyjść gdzieś wieczorem. Oczywiście nie myślę tu o wyjściu z psem na spacer, ale o jakimś bardziej okazjonalnym spotkaniu.

    (więcej…)

  • Złoty trencz

    Na początku chciałam Was przeprosić za 10-dniową przerwę na blogu, która powstała z powodów niezależnych ode mnie. W tym czasie popsuła się pogoda, dlatego dzisiaj pokażę Wam coś, co bardzo przyda się na deszcz i wiatr.

    (więcej…)

  • Sukienko-płaszczyk

    Ponieważ troszeczkę zepsuła się pogoda, dzisiaj pokażę Wam sukienko-płaszczyk, który zachwycił mnie swoim fasonem i kolorami.

    (więcej…)

  • Szal INTI

    Ostatnio miałam okazję być kilka dni w Warszawie, gdzie wcześniej mieszkałam (do 1989 roku). To była także podróż sentymentalna, ponieważ tym razem miałam więcej czasu i mogłam zobaczyć miejsca, których dawno nie odwiedzałam. Takim miejscem jest między innymi  „Dolinka Szwajcarska”, która kiedyś mieściła się  niedaleko mojego domu.

    (więcej…)