Ten optymistyczny tytuł postu spowodowany jest ostatnio moim lepszym samopoczuciem. Jakoś daję sobie radę w tej trudnej rzeczywistości, mimo, że pracy „jak na lekarstwo”, a sytuacja z epidemią niespecjalnie poprawia się. Staram się bardzo rzadko wychodzić z domu, a zakupy nadal robię internetowo.
Kategoria: Wszystkie posty
-
Deszczowo i zimno
Po kilku dniach wspaniałej, ciepłej i słonecznej pogody, dzisiaj w nocy zrobiło się deszczowo i zimno. I choć rano wyszło słońce, nadal temperatura jest niska. Przynajmniej rośliny nie cierpią teraz z powodu suszy, a ludzie zostaną w domach. Ostatnio widziałam ich coraz więcej na ulicach w większych grupach i to bez żadnych zabezpieczeń. Nie jest to zbyt rozsądne, w momencie kiedy pandemia nie jest jeszcze w fazie wycofywania się.
-
Ciąg dalszy
Ponieważ teraz mam o wiele więcej czasu, a co za tym idzie, częściej odwiedzam swój ogród (niestety moja firma nadal nie działa), zauważyłam, że zaczynam dostrzegać w nim nawet najmniejsze zmiany. Dopiero teraz widzę ile cudownych stworzonek codziennie go odwiedza. Dzisiaj na przykład po deszczu hurtowo „wpadły” do mnie ślimaki.
-
Praktyczne rady
Dzisiaj pojawiły się w moim ogrodzie pierwsze, urzekająco pachnące kwiaty bzów. Uwielbiam ich zapach, szczególnie nocą, gdy mam otwarte okno w sypialni. Zapach bzów i lawendy działa na mnie bardzo uspakajająco, co przekłada się na spokojny i głęboki sen.



