Tym razem zaprezentuję Wam kolejny kombinezon, który ostatnio kupiłam (Promod). Kombinezony to ostatnio moja miłość, może dlatego, że jako młoda dziewczyna często w nich chodziłam i mam do nich pewien sentyment. Ten, który pokażę Wam dzisiaj jest prawie identyczny, jak ten sprzed lat.
Ponieważ dzień był chłodny, zestawiłam go z żółtą puchową kurtką (Tkmaxx), niebiesko granatowym szalem i błękitną torebką (Promod).
Bardzo lubię połączenie granatu z żółtym, bo oba kolory bardzo na tym zyskują.
Botki na obcasie w kolorze kombinezonu, optycznie wydłużyły mi nogi.
A teraz nieco zmieniłam jego wygląd łącząc go z kolorem intensywnej pomarańczy (torebka Promod).
T-shirt (Promod) w kolorowe kwiaty i liście także ożywił jednokolorowy kombinezon.
Malinowa herbata ogrzała mnie po sesji zdjęciowej w dosyć chłodny dzień.
Kombinezon posiada wygodne kieszenie z boku i z tyłu. To dobrze, bo bardzo lubię ubrania, w których są kieszenie.
Mam nadzieję, że oba sposoby na zestawienie kombinezonu z innymi dodatkami przypadły Wam do gustu.
Autorem zdjęć jest Marta Gutsche.
Porada stylistki: fason i materiał, z którego uszyty jest kombinezon powoduje, że nie powinny go nosić kobiety o figurze dużego „jabłka” (wystający brzuch). Natomiast świetnie będzie wyglądał na „gruszkach” (większe biodra).
Zapraszam na moją stronę na FB (Moda po ludzku), a także profil na IG (balakierkrystyna).








Dodaj komentarz