To jest Luiza. Postanowiła poddać się metamorfozie bo spodobały jej się moje stylizacje i zapragnęła zmian w swoim wyglądzie. Luiza jest w wieku 40+. Autorem przepięknych zdjęć jest Dariusz Pszczołowski.
Na co dzień i do pracy Luiza ubiera się przede wszystkim wygodnie. Kolory i fasony dopasowuje intuicyjnie. Od lat bardzo rzadko zmienia fryzjera.
Postanowiłam nadać jej sposobowi ubierania się trochę elegancji, wyraźniejszych połączeń kolorystycznych a jej figurze nowoczesnych i bardziej kobiecych kształtów, nie rezygnując oczywiście z podstawowej zasady, którą wyznaje Luiza, że wygoda jest najważniejsza. Zmieniłyśmy również kształt fryzury. Zalecany w przyszłości kolor włosów jest o dwa tony jaśniejszy. Nie rozjaśniłyśmy go teraz, ponieważ Luiza będzie to robiła stopniowo aby zbyt nie zniszczyć włosów. Strzyżenie i czesanie wykonał Salon Fryzjerski ONE WAY /ul.Sowia 17/ we Wrocławiu. Zdjęcie poniżej pokazuje różnicę w wyglądzie.
No to zaczynamy metamorfozę. Uprzedzam, że zdjęć będzie dużo bo zrobiłyśmy owocne zakupy.
Zacznijmy od sukienki, która w zależności od dodatków nadaje się na co dzień /nawet do pracy/lub na „większe” wyjście.
Aby pokreślić talię /Luiza ma chłopięcą sylwetkę/ zawiązałyśmy w niej pasek. Rajstopy i baleriny w tym samym kolorze / na zdjęciu jest różnica/ optycznie jeszcze bardziej wydłużyły i wysmukliły nogi /mimo niskiego obcasa/. Torba kopertówka nadała stylizacji elegancji.
Żakiet zmienił zestaw w nadający się do pracy.
Poniżej stylizacja, która jeszcze bardziej podkreśla talię i kobiecość Luizy.
Poniżej inne ujęcia tej stylizacji.
Na poniższym zdjęciu modna sukienka w drobną pepitkę „okraszona” wspaniałym, bardzo oryginalnym pasem i naszyjnikiem z zamków błyskawicznych projektu Katarzyny Rusak.
Pojemna torba pozwala na schowanie w niej papierów biurowych lub małego laptopa.
Sukienkę można włożyć zarówno do pracy, jak i na bardzo ważne biznesowe spotkanie lub randkę. Jest na tyle uniwersalna, że pasuje na wszystkie te okazje, pod warunkiem zastosowania różnorodnych dodatków.
Czarne, kryjące rajstopy i botki w tym samym kolorze optycznie wydłużają i wysmuklają i tak bardzo zgrabne i długie nogi. Zasada stylistyczna mówi aby komponując zestaw zwracać uwagę na najlepszy element figury i eksponować go ponad wszystko. I właśnie w tym kierunku poszłyśmy tworząc te stylizacje.
Na zdjęciu poniżej koralowa sukienka ożywiła cerę Luizy i podkreśliła piękny kolor jej oczu.
Czarne, kryjące rajstopy i botki w tym samym kolorze a także prosta biżuteria, podkreśliły nowoczesny fason sukienki.
Naszyjnik z zamków błyskawicznych jest bardzo oryginalny i idealnie pasuje do tego zestawu.
Szary żakiet zmienia zestaw w bardziej codzienny i cieplejszy.
Czas na okrycie wierzchnie. Ten bardzo prosty w kroju, ciepły płaszcz moim zdaniem idealnie leży na figurze Luizy.
W chłodne dni można włożyć do niego komin ze sztucznego futerka, który był modny w zeszłym sezonie i pozostał nadal hitem sezonu jesienno-zimowego a zarazem praktycznym uzupełnieniem płaszcza bez kołnierza /zresztą z kołnierzem również/.
Ciepłe rajstopy i botki dopełniają zestawu, który można nosić zarówno jesienią jak i zimą.
Nie wiem czy zauważyłyście, że wszystkie kupione ubrania zostały tak skompletowane aby pasowały do siebie. Można je więc zakładać naprzemiennie.
Serdecznie dziękujemy restauracji Pronto Pizza /pl. Uniwersytecki 9,Wrocław/ za udostępnienie miejsca do przebierania się a także wsparcie w postaci ciepłej herbaty i pysznych posiłków.
A teraz czas na to aby podać miejsca gdzie robiłyśmy zakupy.
Sukienka w pepitkę i szaro-niebieska – ubieralnia.pl,
naszyjnik i pasek z zamków błyskawicznych – Katarzyna Rusak dla ubieralnia.pl,
czarny żakiet – Xl-ka.pl
szary żakiet – Reserved,
biały komin ze sztucznego futra i biało-czarny sweter w dużą pepitę – Medicine,
płaszcz – Basic Station
koralowa sukienka – Yes To Dress,
czarne botki – Zara,
reszta- no name.
Makijaż – Edyta Zathey, Salon WIZAŻ /Wrocław,ul.Krzyca 90E/.
Oznaczyłam metamorfozę numerem jeden, ponieważ ostatnio zgłosiło się do mnie kilka kobiet w różnym wieku i z odmiennymi figurami. W związku z tym moje metamorfozy będą pojawiać się cyklicznie. W ten sposób będziecie mogły zapoznać się z moją codzienną pracą i jej efektami. Mam nadzieję, że dzisiejsze zmiany – przypadną Wam do gustu.
O ile wiem Luiza była bardzo zadowolona /ja również/ co widać na powyższym zdjęciu.
Osoby zainteresowane zapraszam do polubienia mojego fanpage’a na facebooku tutaj.






















Dodaj komentarz