Kategoria: Wszystkie posty

  • Zestaw do pracy

    Dzisiaj pokażę Wam zestaw do pracy. Składa się on z białej koszuli, swetra i wełnianej spódnicy, a także czarnych szpilek. Oczywiście mówimy o stroju Pani Menadżer, bądź Pani Prezes:):):) lub po prostu eleganckiej kobiety w średnim wieku.

    IMG_3286 small

    Ten cieplutki i milutki sweter pochodzi z niedawno odkrytego przeze mnie sklepu internetowego z włoskimi ubraniami: butikperte.pl.

    Jak już wcześniej pisałam, uwielbiam włoskie ubrania i dodatki i pewnie dlatego kupiłam tam kilka fajnych rzeczy, które na pewno wkrótce pokażę w moich stylizacjach.

    IMG_3307 small

    Tymczasem zobaczcie, jaki ten sweter ma ciekawy wzór i ozdobne zapięcie.

    IMG_3271 small

    Ta piękna wełniana spódnica, to przypadkowy zakup, którego dokonałam na targu w małym miasteczku pod Warszawą. Do tej pory żałuję, że nie kupiłam ich więcej /w innych kolorach/, bo kosztowała zaledwie 40 zł.

    buty Melissa

    Piękne, oryginalne szpilki Melissy kupiłam w jedynym we Wrocławiu miejscu, gdzie takie buty można dostać w dużym wyborze i wielu rozmiarach – w sklepie MOHER na ulicy Igielnej 14/15.

    IMG_3243 small

    W tym zestawie czuję się bardzo swobodnie i ciepło.

    foto 3251 small

    Torba jest ze mną od lat i trudno mi się z nią rozstać.

    IMG_3263 small

    Autorką tych wspaniałych zdjęć jest Luiza Różycka.

    foto 3198 small

    A to reszta zdjęć:

    IMG_3317 small

    Pomarańczowa spódnica, moim zdaniem, nadaje charakteru temu zestawowi.

    foto 3224 small

    Powoduje też, że nie jest szaro-bury.

    IMG_3268 small

    I trochę rzuca się w oczy.

    IMG_3259 small

    W tle znany wrocławski butik VICTOR.

    IMG_3286 small

    Mam nadzieję, że zestaw do pracy przypadł Wam do gustu. Wybaczcie mi, że mam bardzo delikatny makijaż, ale złapałam zapalenie spojówek i na razie unikam mocnych makijaży.

    Zapraszam Was dzisiaj o godzinie 18.15 do wysłuchania w Radiowej Trójce skróconego reportażu o mnie i mojej pracy. W całości był już emitowany w Radiowej Jedynce Tutaj można go wysłuchać w całości.

    Fejsbukowiczów serdecznie zapraszam do polubienia tam mojej strony tutaj.

    /wpis komercyjny/

  • Męskie sylwetki

     

    W poście przedstawiającym metamorfozę mężczyzny, który znajduje się tutaj, obiecałam Wam opis męskich sylwetek /w końcu na mój blog zagląda według statystyk 54% mężczyzn/. Opis przyda się też kobietom, aby wiedziały jak określić figury swoich facetów i jak spowodować, aby optycznie mieli sylwetkę idealną, czyli taką, która jest proporcjonalnie i harmonijnie męska. Dobranie  garderoby według poniższych zasad, spowoduje, że nasz facet będzie wyglądał bardzo korzystnie, a my będziemy czuły się w jego towarzystwie, jak prawdziwe elegantki, pod warunkiem, że też zadbamy odpowiednio o garderobę.

    Sylwetki Panów.

    Autorką tych sympatycznych rysunków jest Marta z Bloga: modenfer.blogspot.com.

    Aby było prościej i bardziej zrozumiale, wyróżniłam 4 typy sylwetek i nazwałam je figurami geometrycznymi. Zaznaczam, że to są moje autorskie pomysły, opracowane na podstawie moich doświadczeń, podczas pracy z panami /mam własną firmę stylizacyjną/. Postaram się, aby podobnie, jak w poście o kobiecych sylwetkach, który znajduje się tutaj, był to prosty przepis na ubranie każdej z nich.

    1/ TRAPEZ

    Sylwetka_1

    Jak widzicie na powyższym rysunku, facet o sylwetce „trapezu” ma ramiona węższe od bioder. Często posiada też nogi z dość potężnymi udami. Ta figura przypomina nieco kobiecą „gruszkę”. Przy tego typu figurze należy optycznie poszerzyć ramiona, a zwęzić biodra. Kupujemy zatem marynarki z poszerzonymi ramionami, raczej w jasnych kolorach i proste spodnie w ciemnym kolorze. Koszule i T-shirty mogą być we wzory i mieć również jasne barwy. Swetry mogą mieć warkocze. Zalecana jest muszka bądź szerszy krawat /jeśli oczywiście taki akurat jest modny/.

    2/ KOŁO/OKRĄG

    Sylwetka_2

    Facet o sylwetce „koła”, to osoba z tzw mięśniem piwnym, choć nie zawsze zawdzięcza go wypitym ogromnym ilościom piwa. Takich sylwetek mamy niestety w Polsce najwięcej i coraz młodsi mężczyźni ją posiadają. Wystający brzuch i zazwyczaj nie za szerokie biodra powodują, że w oczy przede wszystkim rzuca się właśnie on. Zazwyczaj towarzyszą tej figurze, podobnie, jak kobiecemu „jabłku” długie, szczupłe nogi. I podobnie, jak przy tego typu sylwetce kobiecej należy ukryć optycznie właśnie brzuch. Jak to robimy? Przede wszystkim poszerzamy ramiona kupując marynarkę o lekko zaznaczonych ramionach /lekko/, która jest lekko taliowana i bez wzorów. Koszule także powinny być gładkie i najlepiej jeśli są w miarę ciemne.Cienkie sweterki powinny miec dekolt w serek. Unikamy także dużej różnicy kolorów między dołem i górą sylwetki. Unikamy także krat.  W koszulach dopuszczalny jest drobny pionowy paseczek. Nie nośmy zbyt opiętej marynarki, koszuli lub swetra. Krawat także wysmukli i wydłuży tego typu sylwetkę lepiej niż muszka, choć taka zwracająca na siebie uwagę może czasem odwrócić wzrok od brzucha. Jeśli ubieramy się sportowo, możemy T-shirt, czy koszulę wyrzucić na wierzch pod warunkiem, że nie idziemy na ważne spotkanie i nie jesteśmy bardzo dojrzałym facetem, bo będziemy wyglądać niechlujnie. Spodnie powinny mieć stan sięgający przynajmniej pępka. Kategorycznie zabraniam nosić spodni z mankietami, golfów i grubych swetrów.

    3/ PROSTOKĄT

    Sylwetka_3

    „Prostokąt” to sylwetka równa od dołu do góry. Ramiona równe biodrom, brak nawet lekkiego wcięcia w talii. Czasem też krótkie, mocne nogi. Jeśli facet jest wysoki, jego figura przypomina kobiecą „łyżeczkę”. Często  facet o tej figurze jest chudy i wysoki i aby dodać sobie nieco doroślejszego wyglądu i powagi powinien nosić ubrania, które optycznie dodadzą mu wagi. A więc dwurzędowe marynarki, grube swetry, rozpiętą kraciastą koszulę. Kolory ubrań powinny być jasne. Spodnie – niezbyt wąskie. Powinien unikać także zbyt obcisłych, taliowanych koszul, czy golfów a także jednolitych ubrań od dołu do góry. Jeśli mężczyzna o tej figurze jest niski, nie powinien nosić zbyt długich marynarek czy płaszczy. Kategorycznie zabronione są spodnie rurki.

    4/ TRÓJKĄT

    Sylwetka_4

    Sylwetka idealna dla mężczyzn, podobnie jak kobieca „klepsydra”, to „trójkąt”. Szerokie ramiona, biodra dużo węższe niż ramiona, niewielka pupa, długie nogi. Zapewne każda kobieta chciałby, aby jej facet tak wyglądał. Niestety rodzimy się z różnymi figurami, ale też czasem zaniedbujemy się w dojrzałym wieku i wyglądamy, jak wyglądamy. Czasem nawet siłownia nie pomoże. Dlatego warto chociażby optycznie dążyć do tego typu sylwetki, poprzez odpowiednie ubrania. Pan „trójkąt” może nosić wszystko, oprócz rzeczy zbyt dużych i zbytnio podkreślających ramiona, bo będzie wyglądał jak napakowany kulturysta.

    I jeszcze jedno, w zależności od wzrostu, panowie powinni unikać pewnych elementów garderoby. Niscy – zbyt obszernego ubrania, golfów, długich marynarek i płaszczy oraz grubych swetrów, a także mankietów w spodniach, wysocy – ubrań jednolitych od dołu ku górze. Na takiej sylwetce lepiej wyglądać będzie marynarka w innym kolorze niż spodnie, zamiast jednolitego garnituru., a także koszula w kratę, zamiast w pionowe paski.

    Oczywiście wszystko, co napisałam powyżej, to prosty przewodnik po męskich sylwetkach. Każdy z panów jest inny i jeśli chce naprawdę dobrze wyglądać, powinien poradzić się w tym względzie profesjonalisty, który oceni indywidualnie jego sylwetkę i doradzi, jak ją ubrać.

    Jeśli macie ochotę skorzystać z takiej porady wystarczy napisać maila /adres mailowy w zakładce bloga „kontakt”/ i umówić się na spotkanie, bądź polubić na Facebooku mojego fanpage’a tutaj i tam zgłosić chęć uzyskania takiej porady.

  • Miła niespodzianka na Dzień Kobiet

    Dzisiaj na Placu Solnym u słynnych wrocławskich kwiaciarek było bardzo kolorowo i wiele osób, szczególnie mężczyzn, robiło tu kwiatowe zakupy.

    DK

    To dlatego, ze dzisiaj jest Dzień Kobiet. Ja i Luiza przyjechałyśmy tutaj z zamiarem zrobienia sesji zdjęciowej następnych stylizacji. Nagle zobaczyłam męską postać zmierzającą w moim kierunku z bukietem pięknych tulipanów. Jakież było moje zdziwienie, gdy rozpoznałam w niej Kazika – faceta z poprzedniej metamorfozy.

    DK2

    Byłam naprawdę zaskoczona, gdy wręczał mi kwiaty. Luiza świetnie uchwyciła ten moment.

    DK1

    Kazik nie tylko złożył mi życzenia z okazji Dnia Kobiet, ale także jeszcze raz podziękował za metamorfozę.

    DK3

    Przy okazji zauważyłam, ze był w ubraniach, które razem kupowaliśmy. Prawda, że fajnie teraz wygląda?

    DK4

    To było bardzo miłe spotkanie. Dziękuję Ci Kaziku. A Wam kobietki z okazji Dnia Kobiet życzę równie miłych niespodzianek i spełnienia nawet tych najskrytszych marzeń.

    Metamorfozę Kazika można obejrzeć tutaj.

    Autorką wszystkich zdjęć jest Luiza Różycka.

  • Sukienka na „Ostatki”

    Niestety karnawał zbliża się do końca, pora więc pokazać „ostatkową” sukienkę. Tym razem będzie to koronkowa sukienka firmy „Ciriana” kupiona we wrocławskim sklepie „MOHER”.

    super3

    Zdjęcia robiła Luiza Różycka. Miejsce udostępnił nam jeden z wrocławskich hoteli.

    sukienka blu1

    Dodałam do niej srebrne dodatki, aby jeszcze bardziej podkreślić jej śliczny kolor. Niektórym z Was ta biżuteria wyda się za duża i zbyt wyrazista do koronkowej sukienki. Zapewniam Was, że jej użycie było celowe, ponieważ chciałam złamać pewną zasadę, która mówi, że do takiej sukienki najlepiej wygląda drobna biżuteria. Moim zdaniem dodatki, które użyłam wyglądają bardziej nowocześnie i oryginalnie.

    sukienka blu3

    Chabrowe szpileczki /Zara Woman/ na niewielkim obcasie świetnie spełniły swoją rolę podczas tańca, bo są bardzo wygodne. Gdyby były na bardzo wysokim obcasie, na pewno stylizacja przy tej długości sukienki, wyglądałaby bardziej proporcjonalnie, ale jak wspomniałam powyżej, bardzo zależało mi na wygodzie, ponieważ przede mną było wiele godzin tańca.

    fajne2

    Makijaż w fryzura to dzieło Justyny z wrocławskiego Salonu „WIZAŻ” /ul.Krzycka 90E/.

    A to pozostałe, przepiękne zdjęcia autorstwa Luizy.

    fajne3

    cztery3

    cztery2

    Również torebka /w koronkowy wzór/ firmy Motivi moim zdaniem nie „gryzie” się z koronkową sukienką, a świetnie do niej nawiązuje. Pamiętajcie, że ja uwielbiam eksperymentować i wymyślać coś nowego. Na szczęście nikt mi tego nie może zabronić.

    fajne

    poprawione1

    poprawione

    cztery1

    super4

    Mam nadzieję, że sukienka i stylizacja przypadła Wam do gustu.

    Fanów mojego bloga zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku tutaj.

    W przyszłym tygodniu zapraszam Was na kolejną metamorfozę. Tym razem będzie niespodzianka.

    /wpis komercyjny/