Już za kilka dni usiądziemy do wigilijnej kolacji. Wiele z nas ma dylemat, w co ubrać się na taką okazję. Dzisiaj pokażę Wam sukienkę/tunikę idealną dla każdej figury, a szczególnie dla “gruszki” /opis sylwetek tutaj/, która świetnie ukrywa optycznie newralgiczne części ciała tej sylwetki. Potrafi także być bardzo “przyjazna” dla “jabłka”, bo nie widać w niej wystającego brzucha. A na dodatek jest bardzo przydatna na kolację wigilijną, gdzie zazwyczaj spożywamy sporo potraw, po których nie możemy czasem się dopiąć.

F5

Natknęłam się na nią przez przypadek, gdy szukałam czegoś nowego na Galę WRO AWARDS, gdzie zdobyłam, jak pamietacie drugie miejsce w kategorii BEST BLOGGER.

F8

Właśnie odtworzyli w Sky Tower we Wrocławiu nowy sklep /blueshadow.pl/, a ja znalazłam się tam zdesperowana, bo  nie mogłam znaleźć tego dnia w sklepach nic oryginalnego. Kupiłam tam dwie rzeczy /także spodnie z poprzedniego postu/. Dla zainteresowanych podaję, że rozmiary kończą się tam na 50, co jest dosyć istotne, bo w Polsce mamy problem z kupnem ubrań w dużych rozmiarach nie tylko dla kobiet.

F12

Do sukienki świetnie pasują moje ulubione korale kupione dwa lata temu w Monnari, a także moja nieodłączna lakierowana kopertówka sprzed lat.

F3

Sprawiłam sobie też nowe okulary. Pochodzą ze sklepu internetowego kodano.pl, w którym wcześniej zamawiałam już okulary i byłam pewna, że będą dobrze pasować. O szczegółach dotyczących oprawek możecie przeczytać tutaj. Jedno jest pewne szukałam czegoś nie tylko twarzowego ale też bardzo trwałego, bo często zapominam o nich, lub zdarza mi się wrzucić je bezpośrednio do torebki /służą tylko do czytania/ i je niszczę. Te podobno są niezniszczalne, bo wykonane są z odpornej na uszkodzenia płyty plastikowej z acetatu.

F4

Post o dobieraniu oprawek do twarzy na pewno znajdzie się również na moim blogu. Potrzebuję jednak na to trochę czasu, bo chcę się do tego solidnie przygotować.

F2

Ale wracajmy do Świąt. To czas kiedy najbardziej liczy się dla mnie miła, rodzinna atmosfera. Lubię również w tym czasie wyciszyć się. W tym roku będzie dużo wolnych od pracy dni, więc na pewno mi się to uda.

z

Lubię też wtedy odświętnie wyglądać, ale nie musi to być tradycyjna mała czarna,  biała bluzka i czarny kostium, czy czerwona sukienka.

F7

Ponieważ sukienka/tunika jest krótka założyłam do niej kryjące lecz niezbyt grube rajstopy i szpilki firmy Baldowski.

F10

Muszę Wam powiedzieć, że ta sukienko-tunika wygląda również bardzo dobrze z czarnymi, wąskimi spodniami. Przymierzałam ją z tymi z poprzedniego postu i wyglądała równie elegancko. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim będzie podobał się taki styl na Święta, ale nie zapominajcie, że ja uwielbiam oryginalność i nie zawsze zadowalam się zwykłymi zestawami.

F1

Autorką zdjęć jest Luiza Różycka

Zdjęcia na tle wystawy sklepu ALMI DECOR nie są sponsorowane i nie mają nic wspólnego z reklamą tego sklepu. Po prostu zauroczyła nas z Luizą ta pięknie świątecznie przygotowana wystawa.

Ponieważ nie wiem, czy przed Świętami i w ich trakcie będę miała czas na bloga, już dzisiaj życzę Wam zdrowych, udanych i spędzonych w miłej atmosferze Świąt Bożego Narodzenia.

Nie objadajcie się, nie zasiadajcie na wiele godzin przy stole, telewizji lub komputerze. To nie sprzyja odpoczynkowi. Lepiej przejść się na spacer i porozmawiać z bliskimi i przyjaciółmi. Tak mało mamy na co dzień czasu dla siebie nawzajem, dlatego wykorzystajcie go jak najlepiej. Tego też Wam serdecznie życzę.