Kategoria: Pielęgnacja

  • Pielęgnacja cd

     

    Dzisiaj wracam na chwilę do mojego cyklu pielęgnacyjnego. Postanowiłam napisać parę słów o pielęgnacji paznokci. Moim zdaniem dłonie to wizytówka kobiety i w związku z tym zawsze powinny być zadbane. Nie wyobrażam sobie, aby nie smarować ich regularnie kremem do rąk bądź białą wazeliną, tym bardziej, że niestety bardzo szybko widać na nich upływ lat.

    Repechage16

    (więcej…)

  • Przygotowania do Sylwestra

    Dzisiaj będzie nieco inaczej niż zwykle. Nie pokażę Wam sukienki, w którą ubieram się na Sylwestra, bo i tak nie zdążycie jej kupić /to oczywiście żart/. Zobaczycie ją innym razem, bo to sukienka, która świetnie nadaje się na wiele okazji. Uważam, że ubiór to nie wszystko i moje dzisiejsze przygotowania będą wyglądały zupełnie inaczej. Niedawno szukałam jakiegoś dobrego salonu kosmetycznego blisko domu i zupełnie przez przypadek znalazłam go idąc do piekarni po świeżo upieczony chleb /mam taką niedaleko – może kiedyś Wam ją pokażę, bo można w niej napić się również kawy i zjeść dobre ciastko/. Zrobiłam sobie wtedy tam manicure i stwierdziłam, że jest to coś dla mnie. Postanowiłam spędzić w nim trochę czasu przed zabawą sylwestrową. Zresztą zobaczcie sami jak wygląda to miejsce.

    H9

    Oprócz zabiegów typowo kosmetycznych można tu również zamówić sobie masaż ciała, a także zrobić manicure i pedicure.

    H21

    Wnętrze jest bardzo przyjemne i przestronne. Jest cieplutko i można wybrać sobie odpowiedni rodzaj muzyki. Dla tych co chcieliby skorzystać z jego usług podaję, że to salon amerykańskiej marki Repechage we Wrocławiu /ul.Zwycięska 14CE/B/. Jego właścicielką jest Polka, która wiele lat temu wyjechała do USA i tam została prekursorką technologii wykorzystujących rośliny morskie do zabiegów kosmetycznych na bazie alg.

    Ale wracajmy do moich przygotowań. Najpierw odbyłam rozmowę z p. Patrycją i wypełniłam ankietę zdrowotną.

    H6

    Pani Patrycja wyjaśniła mi jakiemu zabiegowi poddam się i jakich użyjemy do tego kosmetyków.

    H3

    Zaplanowałyśmy zabieg pielęgnacyjny na twarz przeciw starzeniu się skóry, który nazywa się VITA CURA.

    H2

    Kosmetyki, których użyjemy można także kupić i zastosować w domu. Wszystkie są oparte na witaminach, minerałach, mikroelementach, aminokwasach oraz antyoksydantach zawartych w algach, a więc są niezwykle sprzyjające skórze.

    H10

    Kosmetyki te znane są na całym świecie, a teraz zdobywają liczne wyróżnienia i nagrody również w Polsce.

    H7

    Najpierw oczyszczono mi twarz i przygotowano do zabiegu.

    H8

    Potem spryskano specjalnym tonikiem i nałożono serum, które wmasowano mi w skórę twarzy i szyi.

    H11

    Towarzyszył temu bardzo przyjemny, naturalny zapach i relaksująca muzyka.

    H12

    Następnie nałożono mi specjalną maskę, która miała zastygnąć na twarzy powodując wchłonięcie tych wszystkich regenerujących składników przez jej skórę.

    H15

    Kiedy prawie spałam pod maską, w tym czasie p.Patrycja robiła mi masaż rąk. W tym salonie nie pozostawia się klientek samotnie, nawet jeśli śpią, aby czuły się tu bezpiecznie.

    H13

    Odpoczywałam tak dobrą godzinę.

    H16

    Gdy maska stężała, p. Patrycja zdjęła mi ją z twarzy.

    H17

    Poprosiłam ją, aby Wam pokazała jak wygląda po zdjęciu. Widzicie nawet maska uśmiecha się do Was.

    H19

    Po zabiegu poczułam się bardzo zrelaksowana i zadowolona ze swojego wyglądu. Poczęstowano mnie również sokiem wyciskanym z pomarańczy. Teraz jestem już gotowa, aby wyglądać dobrze i bawić się całą noc.

    H20

    Poniżej zdjęcie z właścicielką marki Repechage p.Lydią Sarfati zrobione przy okazji jej pobytu w Polsce i spotkania z klientkami salonu, które tu organizowane są dla stałych klientek regularnie. Dla tych osób, które chcą wiedzieć więcej o marce, zabiegach i salonach Repechage podaję stronę internetową: instytutrepechage.pl.

    H24

    A poniżej biżuteria, którą miałam na sobie tego dnia. Jej projektantką i wykonawczynią jest Agnieszka Weber. Urzekła mnie swoim pięknem i delikatnością, dlatego dość często ją teraz noszę.

    H22

    I jeszcze mam dla Was niespodziankę. Luizie tak tutaj spodobało się, że postanowiła także skorzystać z ekspresowego zabiegu, na który można wpaść nawet w przerwie podczas pracy. W tym momencie odwróciły się role i tym razem ja robiłam zdjęcia.

    H28

    Mam nadzieję, że są równie udane, jak Luizy.

    H26

    Powyżej autorka zdjęć Luiza Różycka w czasie relaksu.

    Załączam również do przeczytania mój trochę prześmiewczy tekst na dystyngowani.pl.

    Ponieważ dzisiaj o północy zaczniemy Nowy 2015 Rok przy okazji chciałam Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia, aby spełniły Wam się wszystkie marzenia, dopisywało zdrowie, a także, abyście były coraz piękniejsze i zadowolone z życia, bo to są najważniejsze jego aspekty. Życzę również udanej zabawy sylwestrowej.

    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

  • Makijaż dla kobiet 50+

    Ten makijaż wykonałam samodzielnie i jestem z tego bardzo dumna, bo jeszcze niedawno nie byłam do tego zdolna.

    makijaż7

    fot. Luiza Różycka

    I nie będzie kłamstwem, jeśli powiem Wam, że przez 4 lata prowadzenia bloga miałam na twarzy wiele makijaży, które wykonywały różne wizażystki i oprócz tego z pierwszej sesji i obecnego, nigdy nie byłam z nich w pełni zadowolona. Moim zdaniem, makijaże te nie były dostosowane do mojego wieku. Zazwyczaj były za mocne lub ledwo widoczne. Sama również nie bardzo umiałam umalować się, bo moda na makijaże zmieniła się i nie potrafiłam dostosować go do mojego obecnego wyglądu.

    3

    Agnieszkę spotkałam rok temu i makijaż, który mi wtedy wykonała przypadł mi wyjątkowo do gustu, ponieważ robiąc go wzięła pod uwagę rodzaj mojej skóry /sucha/, a także wiek. Wszystko razem zagrało super i byłam bardzo zadowolona.

    makijaż4

    Agnieszkę Freus i Dagmarę Drzazgę poznałam na pierwszych Wenusjankach /a propos w środę 29.10.14 odbędzie się ich 4 edycja i tym razem będę tam występowała w roli odpowiadającej na pytania prelegentki. Mam nadzieję, że przyjdziecie tam pokibicować mi/.

    Daga1

    Wymieniłyśmy się wtedy wizytówkami. Po jakimś czasie umówiłyśmy się na spotkanie i dziewczyny opowiedziały mi o swoich planach, a także zaproponowały udział w ich projekcie.

    Agnieszka

    Ponieważ okazał się dla mnie bardzo ciekawy, bez zastanowienia postanowiłam wziąć w nim udział.

    makijaż

    fot. Luiza Różycka

    Zawsze uważałam, że dojrzałe kobiety powinny malować się w nieco inny sposób niż ich młodsze koleżanki. Wiele dostępnych na rynku wizażystek nie dostosowuje makijażu do wieku, często przesadzając z nim na dojrzałej już twarzy.

    2

    Dlatego bardzo zainteresowałam się propozycją Dagmary i Agnieszki, bo nie dość, że przy okazji mogłam wiele nauczyć się, to na dodatek zobaczyć na własne oczy, jak robi się profesjonalne sesje makijażowe, a także zostać ich główną bohaterką – modelką.

    1

    To było bardzo interesujące doświadczenie, które wyda swoje owoce za jakiś czas. Ale o tym napiszę dopiero po całkowitym zamknięciu projektu.

    fotograf wizaż

    Na zdjęciu autor wszystkich zaznaczonych tu zdjęć dla wizaż-online.pl – Mateusz Antkowiak.

    Fryzury przygotowywał do sesji Krzysztof Machnicki z Machnicki Studio.

    makijaż6

    Tak, jak pisałam wcześniej, dzięki naszej współpracy mogłam także wiele nauczyć się. Równolegle zaczęłam bowiem uczestniczyć w szkoleniach firmy wizaż-online.pl

    7

    Szkolenia odbywały się tematycznie: np. makijaż wieczorowy, biznesowy itd, a także w grupach wiekowych /ja oczywiście uczestniczyłam w grupie 50+/.

    11

    Na szkoleniach dostawałam indywidualne wskazówki, jak samodzielnie wykonać makijaż.

    12

    Uczyłam się także, jak dobierać do karnacji skóry, czy koloru oczu, potrzebne do danego typu makijażu kosmetyki, a także w jaki sposób je aplikować.

    14

    Najtrudniej było dobrać odpowiedni kolor szminki, a także zrobić prawidłowy makijaż ust.

    8

    Samodzielnie, krok po kroku uczyłam się, stawiać pierwsze kroki w makijażu biznesowym.

    15

    Zapoznawałam się z różnymi trikami, a także uczyłam się używać do wizażu odpowiednich pędzli i aplikatorów.

    10

    Nie było to wcale proste, ale na szkoleniu mogłyśmy zadawać szczegółowe pytania, a także liczyć na fachową pomoc, gdyby coś się nie udało.

    9

    W makijażu twarzy, jak zapewne wiecie, bardzo ważne są brwi. Wraz z upływem czasu nie wyglądają już tak dobrze, jak u młodej dziewczyny. Sztuką jest wykonać ich rekonstrukcję za pomocą cieni, czy specjalnie przeznaczonej do tego kredki.

    szkolenie

    Miałyśmy tam także do dyspozycji profesjonalny i co ważne zdezynfekowany lub jednorazowy sprzęt. Dostałyśmy także dobrze opracowane materiały, na podstawie których robię teraz makijaż samodzielnie w domu.

    13

    Szkolenia odbywały się w kilkuosobowych grupach i panowała na nich bardzo miła atmosfera, co sprawiało, że czas szybko mijał.

    W lustrze

    fot. Luiza Różycka

    O dalszych losach projektu i mojej w nim roli napiszę wkrótce, a tymczasem polecam Wam te ciekawe i profesjonalne szkolenia, bo naprawdę Warto w nich uczestniczyć.

    Życzę Wam miłego dnia.

    /wpis komercyjny/

  • Relacja ze spotkania w Hotelu Campanile

    Parę dni temu, tutaj wspominałam Wam o spotkaniu, na którym można było poznać mnie osobiście, a także wysłuchać mojego wykładu na temat różnych rodzajów sylwetek i sposobów optycznego maskowania ich niedoskonałości,C17

    Można było także wziąć udział w eksperymencie, któremu się na nim poddałam.

    C16

    Cieszę się, że przyszło na nie część wrocławskich czytelników mojego bloga, a także inne zaproszone osoby.

    C6

    W spotkaniu brały udział głównie kobiety. Było jednak i paru mężczyzn, dla których przedstawiłam rodzaje sylwetek męskich.

    C9

    Było mi niezmiernie miło Was poznać i opowiedzieć Wam o mojej pracy, a także przekazać, choć część mojej specjalistycznej wiedzy.

    C7

    Zapraszającym na to spotkanie był także wrocławski oddział niemieckiej firmy Wellstar.

    C8

    A bezpośrednią organizatorką była p. Beata Kojdecka.To właśnie dzięki niej mogłam wziąć udział w ciekawym eksperymencie.

    C5

    Na oczach publiczności poddałam się innowacyjnemu zabiegowi urządzeniem, które nazwano „salonem kosmetycznym w damskiej torebce”.  Jest to nowatorskie rozwiązanie pozwalające na nieinwazyjne zabiegi, dotąd dostępne jedynie w gabinetach kosmetycznych. Dzięki temu urządzeniu, takie zabiegi można teraz wykonać na sobie samym kiedy i gdzie się chce, w naprawdę szybki i przyjemny sposób. Rezultaty widoczne są, jak można było przekonać się na miejscu, już po pierwszym użyciu.

    C3

    Firma dokonała przeskoku technologicznego tworząc małe osobiste urządzenie dla każdej kobiety. Dzięki temu koszt zabiegu wynosi 7zł, a nie 300, czy 400 zł, jak w salonie kosmetycznym. Można go także stosować wielokrotnie, według zapotrzebowania skóry.

    C12

    W Polsce technologia ta dostępna jest dopiero od lutego tego roku. Klienci w Niemczech i Skandynawii zafascynowali się efektami wcześniej. Są to urządzenia zarówno do twarzy /redukują zmarszczki i tkankę tłuszczową, a także, czyszczą i ujędrniają skórę/, jak i do ciała/ likwidują cellulitis, redukują złogi tłuszczowe w problematycznych miejscach, formują i ujędrniają ciało/. Zabieg jest bezbolesny. Czuje się jedynie delikatne mrowienie.

    C2

    Firma Wellstar zrewolucjonizowała nie tylko zabiegi kosmetyczne ale też sektor sprzedaży bezpośredniej. Stworzyła „nowy model przedsiębiorcy”, w którym współpracujące z nią osoby mogą być współtwórcami przemian w koncepcji biznesu i pracy. O szczegółach tej współpracy osoby zainteresowane mogą dowiedzieć się od przedstawiciela firmy /kontakt poniżej/.

    C1

    Aby nie być gołosłowną, przedstawiam Wam na zdjęciu powyżej efekty zabiegu. Szczególnie zwróćcie uwagę na znaczną poprawę bruzd wargowych przy policzkach.

    C18

    Powyżej wygląd aparatów, które zostały użyte do zabiegu. Jak widzicie swobodnie mieszczą się w damskiej torebce.

    C4

    Gdyby ktoś z Was chciał dowiedzieć się czegoś więcej o tych urządzeniach, zabiegach, firmie lub przekonać się na własnej skórze, jak to działa podaję kontakt do przemiłej przedstawicielki firmy Jolanty Rusin tel. 603 394 906 e-mail wellstar.biuro@gmail.com.

    Tym bardziej, że na każdą klientkę i nową partnerkę czeka gratis „Eye Lifter I” do redukcji zmarszczek w okolicach oczu. A tutaj filmik,w jaki sposób się go używa. W rozmowie telefonicznej wystarczy powołać się na moje nazwisko /Krystyna Bałakier/.

    Autorką zdjęć jest Luiza Różycka.

    Mam nadzieję, że zarówno wykład, jak i eksperyment na żywo przypadł Wam do gustu.

    Jednocześnie już teraz zapraszam Was na warsztaty modowe /tym razem bez eksperymentów/, które będę prowadzić w pod koniec listopada w Krakowie. Mam nadzieję, że i na nich nie zabraknie moich krakowskich czytelniczek bloga. O dokładnym terminie i miejscu zawiadomię Was na blogu w połowie listopada.

    /wpis komercyjny/